Poprzedni temat przypomniał mi pewien stary już film, który zrobił na mnie w owym czasie duże wrażenie. To jest film o niezwykle specyficznym klimacie. Wnętrza, sceneria i muzyka stanowią tu podstawę. Opowiadana historia jest według mnie jedynie pretekstem. Od tamtej pory poszukuję opuszczonej latarni morskiej do zamieszkania. Bezskutecznie...
http://www.dailymotion.pl/video/xa50gr_diva-aria-la-wally-hq-snoopadjust_shortfilms
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 lutego 2011
czwartek, 4 listopada 2010
niedziela, 15 sierpnia 2010
Chopin raz jeszcze
Przez wszystkie lata emigracji unikałem muzyki Chopina jak diabeł święconej wody. Wspominałem koncerty niedzielne w Parku Łazienkowskim i moich cudownych Dziadków, którzy prowadzili mnie tam jeszcze jako małego gnojka w wózku.
Dziś znowu byłem na koncercie o 16:00 i słuchałem wirtuozerii młodej Japonki ze wzruszeniem, ale już bez bolesnego szlochu, bo jestem na miejscu.
Wszystkiego najlepszego, Dziadku Tadeuszu, gdziekolwiek jesteś. Dziś wypada 103 rocznica Twoich urodzin.
Dziś znowu byłem na koncercie o 16:00 i słuchałem wirtuozerii młodej Japonki ze wzruszeniem, ale już bez bolesnego szlochu, bo jestem na miejscu.
Wszystkiego najlepszego, Dziadku Tadeuszu, gdziekolwiek jesteś. Dziś wypada 103 rocznica Twoich urodzin.
czwartek, 20 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)

